Długo wyczekiwany, ale jest projekt uchwały antysmogowej dla Dolnego Śląska i jest to na pewno krok w kierunku ograniczania niskiej emisji.

DAS od dawna apelował o zakaz paliw stałych dla Wrocławia i zastosowanie V klasy kotłów dla województwa. Cieszy nas też ambitne zadanie – wycofanie węgla i drewna z opalania ogrzewania w gminach uzdrowiskowych. Gminy te muszą wykorzystać szansę poprawy jakości powietrza, którą daje uchwała, pod groźbą cofnięcia statusu uzdrowisk – mówi Krzysztof Smolnicki, jeden z liderów DAS.

Dolnośląski Alarm Smogowy na swojej stronie internetowej gratuluje Marszałkowi Województwa, zespołowi przygotowującemu uchwałę pod kierownictwem Instytutu Rozwoju Terytorialnego przygotowania i przedstawienia ambitnego, ale i realnego projektu oraz Prezydentowi Wrocławia, który rok temu jako pierwszy wystąpił do Marszałka z prośba o tę uchwałę.

DAS zaznacza jednak, że to początek trudnej drogi. Dolnośląski Alarm Smogowy uważa też, że teraz powinniśmy odbyć dyskusje i konsultacje z gminami i obywatelami nad sposobami wdrożenia tej uchwały. Po jej uchwaleniu przez Sejmik Wojewódzki powinny być przyjęte konkretne programy wdrożeniowe przez poszczególne gminy (regiony) województwa. Należy dla nich uzyskać wsparcie ze środków unijnych, własnych samorządów oraz apelować o pomoc rządu, który to obiecał w styczniu tego roku.

Więcej informacji na stronie DAS.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież