O śladzie węglowym mówi się od dawna. Ale dopiero teraz coraz więcej osób jest zainteresowanych podjęciem realnych działań, dzięki którym zrównoważą emitowany ślad węglowy. Jaką rolę odgrywają w tym zielone inwestycje?

Co to jest ślad węglowy?

Termin „ślad węglowy” jest zarezerwowany dla gazów cieplarnianych występujących w atmosferze, do produkcji których przyczynia się każdy z nas. W jaki sposób? Na co dzień używamy różnych sprzętów gospodarstwa domowego, które – aby działać – potrzebują prądu. Jeździmy samochodami napędzanymi benzyną, korzystamy z ciepłej wody podgrzewanej w ciepłowniach, kupujemy produkty w plastikowych opakowaniach, które – zanim trafiły na sklepowe półki – musiały zostać wyprodukowane w fabryce. Rezultatem naszych działań jest to, że co roku każdy z nas emituje do atmosfery ok. 10 ton CO2.

Jeszcze więcej gazów cieplarnianych – niż statystyczny mieszkaniec naszej planety – emitują zakłady przemysłowe. To właśnie one mają największy udział w zanieczyszczaniu atmosfery i stąd też pomysł, aby wdrażały nowoczesne rozwiązania, dzięki którym ograniczą dotychczasową emisję CO2.

Jak wylicza się ślad węglowy?

Skąd wyliczenia, że statystyczny mieszkaniec planety emituje do atmosfery wspomniane ok. 10 ton CO2 rocznie? Czy możliwe jest precyzyjne wyliczenie, ile ton CO2 rocznie produkuje np. niewielka firma zajmująca się szyciem odzieży? Owszem.

Aby wyliczyć ślad węglowy, specjaliści korzystają ze specjalnego kalkulatora – kalkulatora śladu węglowego. Korzystając z tego narzędzia, zarówno przedsiębiorstwa, jak i każdy z nas może wyliczyć, ile ton CO2 rocznie produkuje.

Jednym z częściej używanych przez ekspertów kalkulatorów śladu węglowego jest certyfikowany przez Bureau Veritas Kalkulator Śladu Węglowego. Nie jest to przypadek – fakt, że to narzędzie jest certyfikowane sprawia, że jest precyzyjne i tym samym gwarantuje zainteresowanym rzeczywiste wyliczenie śladu węglowego.

Polityka Unii Europejskiej, czyli jak ograniczyć emisję śladu węglowego

Unia Europejska od wielu lat prowadzi politykę, zgodnie z którą stara się zmobilizować państwa członkowskie do ograniczenia emisji CO2 do atmosfery. Dlaczego? To właśnie CO2 – w głównej mierze – przyczynia się do globalnego ocieplenia i niszczenia planety. Systematyczne redukowanie emisji CO2 jest też jednym z punktów polityki zrównoważonego rozwoju, czyli takiego rozwoju, który nie spowoduje, że przyszłe pokolenia nie będą miały szansy zaspokoić swoich potrzeb.

Ograniczenia narzucane państwom członkowskim faktycznie są nakładane na największych producentów CO2, czyli m.in.: zakłady przemysłowe, fabryki i producentów energii elektrycznej. Z drugiej strony Unia Europejska intensywnie promuje idee, zgodnie z którymi również każdy z nas może przyczynić się do ograniczenia emisji CO2. Wskazać wystarczy choćby na: wymianę żarówek na energooszczędne, korzystanie z termostatu czy zwrócenie uwagi na pobór prądu urządzeń elektrycznych przy ich zakupie – wówczas można wybrać te energooszczędne.

Poza rozważnym korzystaniem z prądu, nie można zapomnieć o możliwości równoważenia emisji śladu węglowego. Na czym ono polega?