SEJM ZNOWELIZOWAŁ USTAWĘ O OZE


Projekt nowelizacji ustawy o OZE – przygotowany przez PiS – w zawrotnym tempie został przyjęty, teraz czeka na zatwierdzenie przez Senat. Dla sektora OZE w Polsce nie są to korzystne zmiany. Trójpak energetyczny był w poprzednich latach wyczekiwanym przez branże OZE, która w Polsce – w porównaniu do innych państwa Europy – rozwijała się z trudem. Warto przypomnieć, że energetyka oparta na węglu i gałąź gospodarki, jaką jest górnictwo, są dużym obciążeniem dla budżetu państwa i naszych prywatnych kieszeni również. Dynamikę rozwoju OZE poprawiłyby system wsparcia, który byłby swego rodzaju kołem zamachowym. Na takie zmiany w prawie oczekiwała branża odnawialnych źródeł energii przez wiele lat i już było tego blisko, jednak po wyborach parlamentarnych, kiedy partią rządzącą stało się PiS, nastąpił odwrót od OZE i ponowne dofinasowanie górnictwa. Nowelizacja ustawy o OZE – z 20 lipca 2017 roku – jest konsekwencją tych działań. Nowa ustawa o odnawialnych źródłach energii podnosi opłatę przejściową, która rekompensuje koszty wsparcia producentów energii odnawialnej i likwidacji umów długoterminowych elektrowni. Ten zapis mogą odczuć w swoich budżetach wszyscy obywatele. Wysokość stawki opłaty OZE w okresie od 1 stycznia 2017, do 31 grudnia 2017 roku wynosi: 3,70 zł/MWh. Znowelizowana ustawa zwiększa koszt wsparcia dla producentów zielonej energii z 3,70 brutto miesięcznie do 8 zł dla gospodarstwa domowego. Urząd Regulacji Energetyki poinformował, że zarówno na wsi, jak i w mieście gospodarstwa domowe zapłacą identyczną kwotę 96 zł brutto, co jest wzrostem o 46 zł! Na tej ustawie tracą prosumenci, producenci OZE a zyskuje tzw. Big Energy. Nowelizacja ma na celu finansowe odciążenie energetycznych spółek Skarbu Państwa oraz podniesienie ich rentowności. Głównym założeniem projektu jest rezygnacja ze stałej wartości tzw. opłaty zastępczej i powiązanie jej z rynkowymi cenami świadectw pochodzenia energii z niektórych OZE. Posłowie odrzucili wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję. Ekolodzy nie zostali nawet wpuszczeni do Sejmu na konsultacje. Nowe przepisy dotkną w zasadzie wszystkich producentów zielonej energii w Polsce oraz zahamują rozwój OZE w naszym kraju.



3 wyświetlenia

© 2020 Eko Praktyczni. Wszelkie prawa zastrzeżone.